Pojemnik na odpady niebezpieczne przed Urzędem Miasta.

Przed Urzędem Miasta w Ostrowie z zamontowany został pojemnik na tzw. odpady niebezpieczne, gdzie przez 7 dni w tygodniu mieszkańcy mogą wrzucać zużyte żarówki, baterie, telefony, ładowarki, płyty CD/DVD, tusze i tonery.

– Często nie zdajemy sobie sprawy, jak niebezpieczne substancje gromadzimy. Trucizny, takie jak: rtęć, kadm, związki bromu, ołów, czy chrom znajdują się w wielu produktach – bateriach, świetlówkach, opakowaniach po farbach, czy lekach. Dlatego ważne jest, aby były miejsce gdzie można je segregować i mogły być zebrane przez MZO. – mówi Beata Klimek prezydent Miasta.

Pierwszy tego typu pojemnik znajduje się przy siedzibie MZO na ulicy Staroprzygodzkiej.

– Obserwujemy spore zainteresowanie mieszkańców takim rozwiązaniem. Z odpadami przyjeżdżają nawet w niedzielę wieczorem, a dzięki dostępności pojemnika, mogą się ich pozbyć również wtedy. Trzeba pamiętać, że jeśli odpady te nie zostaną odpowiednio zagospodarowane i trafią na składowisko lub bezpośrednio do gleby, mogą spowodować nieodwracalną degradację środowiska naturalnego, wpływając mutagennie na rośliny, zwierzęta i oczywiście ludzi, ponieważ powodować mogą trwałe zmiany w ich organizmach. Tego typu odpady niebezpieczne muszą trafić zatem do konińskiej spalarni. – mówi Andrzej Strykowski, prezes Zakładu Oczyszczania i Gospodarki Odpadami MZO S.A.

Pojemnika przed ostrowskim Urzędem Miejskim początkowo będzie opróżniany co dwa tygodnie, ta częstotliwość może ulec zmianie w zależności od jego przepełnienia.