Do dramatycznej interwencji pracowników podostrowskiego schroniska doszło w Ociążu w gminie Nowe Skalmierzyce.

W skrajnie nieodpowiednich warunkach, w szopach, piwnicach i garażach przetrzymywano było aż 41 psów.

  • 22 suczki
  • 19 samców
  • Najstarsza – ok. 10 lat
  • Najmłodsze – 3-tygodniowe szczenięta z matką
  • Psy w różnym wieku – od kilku tygodni po psy starsze, schorowane, cierpiące

Psy były w dramatycznym stanie:

  • Guzy na listwach mlecznych
  • Popękane sutki
  • Skrajnie przerośnięte pazury
  • Liczne wyłysienia, pchły, świerzb
  • Zaburzenia behawioralne wynikające z izolacji, braku kontaktu i bólu
  • Podejrzenie kolejnych ciąż.

Wszystkie zwierzęta przetrzymywane były w nieludzkich warunkach, w ciemnych, brudnych pomieszczeniach, własnych odchodach, bez szansy na lepsze jutro. Jesteśmy wstrząśnięci. Nie pojmujemy, jak długo trwało to piekło i dlaczego nikt nie zareagował wcześniej – informują przedstawiciele schroniska i apelują – do Was, sąsiadów, mieszkańców, świadków. Nie bądźcie obojętni. Jeśli widzicie, że za płotem rozmnażane są psy, że zwierzęta żyją w brudzie, w cierpieniu, ZAREAGUJCIE. Nie bójcie się. Lepiej zgłosić raz za dużo niż raz za późno.

Każdy z zabezpieczonych psów jest już badany przez weterynarza.




ŹRÓDŁOSchronisko Ostrów