Doszło do kolejnego oszustwa metodą na BLIK. Pokrzywdzona kobieta straciła blisko 5.000zł.
Ostrowscy policjanci zostali powiadomieni o oszustwie, gdzie pokrzywdzona kobieta otrzymała za pośrednictwem komunikatora internetowego kilka wiadomości od osoby podszywającej się pod jej znajomą, która prosiła o pilne przekazanie kodu BLIK.
Nie podejrzewając oszustwa, kobieta pięciokrotnie udostępniła kod, w wyniku czego z jej konta zniknęła kwota bliska pięciu tysiącom złotych.
Pamiętajmy o konieczności weryfikacji osoby, której zamierzamy przekazać kod BLIK. Upewnijmy się, że nie mamy do czynienia z oszustem, bo ich pomysły są naprawdę przeróżne. Od braku pieniędzy na powrót do domu, potrzebę opłacenia wizyty u lekarza lub niezbędnej naprawy auta itp.
Przestępcy, próbując wyciągnąć od nas pieniądze przeważnie tłumaczą się tym, że teraz im brakuje środków, ale oddadzą je w najbliższym czasie. Żeby nie stać się ich ofiarą, zawsze warto osobiście spotkać się ze znajomym lub zadzwonić i porozmawiać o tym, czy naprawdę potrzebne mu są pieniądze.
Ofiarą tego oszustwa można również paść podczas zakupów na różnego rodzaju aukcjach internetowych. Oszuści wystawiając rzekome produkty w swoich ogłoszeniach, nie podają nr konta, tylko proszą o kod BLIK, dzięki któremu niezwłocznie wypłacą pieniądze, obiecując przy tym natychmiastową wysyłkę zakupionego towaru.




















