Do kolejnych niebezpiecznych zdarzeń doszło w ostatnim czasie w naszym regionie. Jest coraz więcej zatruć tlenkiem węgla.
Przed świętami doszło w Kaliszu do dwóch zdarzeń związanych z emisją tlenku węgla w budynkach mieszkalnych, w których poszkodowani zostali mieszkańcy tych budynków. Do pierwszego zdarzenia doszło w mieszkaniu przy Głównym Rynku, gdzie kobieta straciła przytomność.
Działania straży pożarnej polegały na sprawdzeniu mieszkania w tym łazienki na zawartość CO czujnikami wielogazowymi, gdzie stwierdzono obecność tlenku węgla. W łazience znajdował się „piecyk gazowy typu Junkers”, który po uruchomieniu w celu jego sprawdzenia powodował emisję tlenku węgla.
Drugie zgłoszenie dotyczyło budynku jednorodzinnego przy ulicy Smolnej w Kaliszu. W budynku jednorodzinnym dwie osoby dorosłe w wieku około 60 lat podtruły się tlenkiem węgla. Osoby poszkodowane opuściły budynek przed przybyciem zastępów straży.
Do dwóch takich zdarzeń doszło również na terenie powiatu ostrzeszowskiego. W jednym z budynków jednorodzinnych w Olszynie czujnik czadu zainstalowany w domu, uruchomił alarm, co zaniepokoiło mieszkańców. Na miejsce zdarzenia wezwano straż pożarną, która potwierdziła stężenie tlenku węgla w pomieszczeniach mieszkalnych. Dzięki działaniu czujki udało się zapobiec tragedii i uratować czteroosobowa rodzina, która przebywała w domu.
Natomiast w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia doszło również do niebezpiecznego zdarzenia w Kraszewicach. Zespół Pogotowia Ratunkowego wezwał straż pożarną do interwencji w sprawie podejrzenia zatrucia tlenkiem węgla. Na miejsce przybyli strażacy, którzy przeprowadzili pomiary i potwierdzili obecność czadu na niebezpiecznym poziomie. W wyniku zdarzenia dwie osoby wymagały natychmiastowej pomocy medycznej i zostały przetransportowane do szpitala.
W sobotę wieczorem strażacy zostali powiadomieni o podejrzeniu zatrucia tlenkiem węgla w jednym z budynków wielorodzinnych w Koźminie Wielkopolskim. Na miejsce skierowano m.in. strażaków oraz pogotowie. Z budynku ewakuowana 16 osób.
Ratownicy na miejscu prowadzili reanimację kobiety, która straciła przytomność w łazience w mieszkaniu na parterze. Udało się przywrócić jej funkcje życiowe i została przetransportowana do szpitala. Działania ratownicze objęły również sprawdzenie pozostałych lokali mieszkalnych w bloku gdzie również występowało zagrożenie ze strony tlenku węgla.
Zobacz również: Te małe urządzenia mogą uratować życie























