Mieszkaniec powiatu ostrowskiego spowodował kolizję i oddalił się z miejsca zdarzenia. Został szybko namierzony przez policjantów.
Dyżurny z jarocińskiej komendy policji przyjął zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, które miało miejsce na drodze krajowej nr 11 w Kotlinie. Jak wynikało z przekazanych informacji kierujący samochodem osobowym, wyjeżdżając z terenu stacji paliw, nie ustąpił pierwszeństwie kierującemu samochodem ciężarowym marki Scania.
Gdy na miejsce dotarli policjanci zastali oba pojazdy z czego w fordzie Galaxy nie było kierowcy. Jak ustalili mundurowi, kierowca tego samochodu po zdarzeniu wysiadł z pojazd i oddalił się w kierunku centrum wsi pozostawiając auto na miejscu.
Policjanci na jednej z ulic zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi sprawcy kolizji. Podczas rozmowy z mężczyzną poinformował on policjantów, że jest właścicielem wspomnianego pojazdu, i że został mu on skradziony co chwilę wcześniej telefonicznie zgłosił dyżurnemu policji. Funkcjonariusze ustalili, że faktycznie takie zgłoszenie zostało przekazane. Mężczyzna w rozmowie z mundurowymi podał też fałszywe dane osobowe.
Po kilku minutach przyznał jednak, że to on spowodował kolizję i ostatecznie przekazał swoje prawdziwe dane osobowe. Sprawcą okazał się 61-letni mieszkaniec powiatu ostrowskiego, a z miejsca zdarzenia odszedł ponieważ nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.
Policjanci ukarali 61-latka dwoma mandatami, za spowodowanie kolizji oraz za zgłoszenie kradzieży, która nie zaistniała. Ponadto skierowano również wniosek do sądu.




















