RADNI Pytają. MIASTO Odpowiada. Złożona została interpelacja do władz miasta przez radną Sylwie Nowicką w sprawie przywrócenia sprawności technicznej kolejki wąskotorowej na Piaskach – Szczygliczce.
Jak przypomina radna w swoim zapytaniu w 2016 roku w ramach Ostrowskiego Budżetu Obywatelskiego zadanie pod nazwą” Naprawa —przywrócenie sprawności technicznej kolejki wąskotorowej na Piaskach-Szczygliczce” zostało jako piąte dołączone do realizacji z kwotą 250 tysięcy złotych.
Niestety infrastruktura techniczna nie pozwalała na uruchomienie kolejki. Brak było torów oraz w grę wchodziły również kwestie właścicielskie terenu.
Jak zaznacza radna – „O ile można zrozumieć inicjatorów projektu, którzy angażując swój czas zbierali podpisy pod projektem i angażowali mieszkańców, by to ich projekt zwyciężył, trudniej zrozumieć przedstawicieli urzędu, którzy projekt przekazali do realizacji, mimo braku gotowej infrastruktury m.in. torów niezbędnych do jej kursowania”.
Dlatego też radna w swoim zapytaniu zwraca się z następującymi pytaniami do władz miasta:
- Od kiedy wyremontowane wagoniki są składowane „pod chmurką” na terenie spółki Wodkan?
- Czy Wodkan świadczy tą usługę odpłatnie? Czy usługa jest realizowana na podstawie umowy? Jeśli tak to kto jest stroną takiej umowy?
- Czy wyremontowana za pieniądze z budżetu miasta w ramach budżetu obywatelskiego lokomotywka nadal jest przechowywana w Białośliwiu? Jeśli tak to jaki jest roczny koszt takiego parkingu?
- Jakie są dalsze plany związane z tym społecznym projektem. Czy aktualny jest projekt z 2021r. wariantowej koncepcji remontu i rozbudowy? Bo dziś wagoniki są ponownie skorodowane rdzą.
Miasto właśnie odpowiedziała na przedmiotowe pytania i jak się okazuje „w ramach Ostrowskiego Budżetu Obywatelskiego został wyremontowany jeden z trzech wagoników”.
Znajduje się on w Spółce Wodkan S.A. od momentu zakończenia remontu, spółka nie pobiera opłat od Spółki CRK Zieleń i Rekreacja Sp. z o.o. W tej samej lokalizacji jest również lokomotywka.
Jak jednocześnie informuje Urząd Miejski, „w 2021 roku została opracowana koncepcja ponownej rewitalizacji torowiska oraz powstała wycena tej inwestycji. Działania te były podyktowane możliwością złożenia wniosku o dofinansowanie tej inwestycji. Przedmiotowy wniosek został złożony, jednak nie uzyskał dofinansowania z powodu braku środków. Nadmienić należy, że przeprowadzony remont lokomotywy i jednego wagonika uchronił ten sprzęt przed całkowitą degradacją i w przyszłości będzie mógł być użytkowany. Natomiast wagoniki, o korozji których wspomina Pani Radna w interpelacji, nie zostały nigdy wyremontowane, ze względu na bardzo duże koszty (2 sztuki)„.
Nie wiadomo więc, czy projekt uruchomienia ponownie kolejki wąskotorowej na ostrowskich Piaskach, pomimo wydania środków na remont części taboru zostanie kiedykolwiek zrealizowany. Biorąc pod uwagę, że od remontu minęło już kilka lat, to wyremontowana lokomotywka oraz jeden wagon wymagać będą ponownego remontu.
























Taa, już wtedy pisałem że to jedna wielka ściema z tym OBO. Koszty zbyt wysokie a efekt już wtedy był do przewidzenia, bo o kłopotach z torowiskiem też było wiadomo. Temat wtedy pociągnął redaktor portalu na którym to pisałem, ale co tam ludzie zagłosowali więc został zrealizowany. Inicjator projektu obywatelskiego miał gdzieś pozostałe koszta, a miasto nigdy nie obiecywało że jak ktoś wyremontuje kolejkę to miasto weźmie resztę sprawy na siebie. Jak dla mnie to za całe obecne utrzymanie tej kolejki powinien płacić inicjator pomysłu (generalnie to dobrzy byłoby sprawdzić czy nie jest powiązany z zakładem który to wyremontował). Ta sprawa przypomina sytuację w której dobry wujek, daje dziecku prezent, np. telefon komórkowy, który dostał za złotówkę, ale abonament mają płacić rodzice dziecka. Generalnie OBO zmieniło się z ciekawej i pożytecznej inicjatywy w festiwal głupich pomysłów i najgorsze jest to że wygrywają właśnie te najgłupsze, które przynoszą najmniej korzyści, a te które mogłyby być pożyteczne przepadają.