zdjęcie poglądowe, fot: pixabay.com

W naszym regionie kolejne osoby zostały oszukane metodą „na policjanta”, gdzie dzwoniące osoby podając się za funkcjonariuszy służb, którzy prowadzą działania wyłudzili pieniądze od pokrzywdzonych.

W piątek informowaliśmy o próbach oszustwa, gdzie do mieszkańców Ostrowa dzwoniła osoba podająca się za wnuczka i informowała, że spowodowała wypadek i potrzebuje pieniędzy. Więcej na ten temat piszemy TUTAJ>>

Niestety w naszym regionie zostały oszukane przynajmniej dwie osoby metodą „na policjanta”.

Do 72-letniego kaliszanina zadzwonił oszust podający się za funkcjonariusza Centralnego Biura Antykorupcyjnego i namówił go do przekazania danych niezbędnych do wykonania przelewów bankowych. Mówił, że rozpracowuje grupę przestępczą zajmującą się wyłudzaniem kredytów. Zdeponowane na rachunkach bankowych pieniądze kaliszanina miały pomóc rzekomemu agentowi CBA ująć przestępców. W tym celu musiał wykonać kilka operacji finansowych na kontach należących do 72-latka.

Oszust tak umiejętnie prowadził rozmowę o rzekomej akcji skierowanej przeciwko przestępcom, że senior podał mu wszystkie niezbędne dane potrzebne do wykonania przelewów bankowych. Kiedy 72-latek zorientował się, że mógł paść ofiarą oszustwa, zgłosił sprawę Policji.

Tą samą metodą oszukana została 32-letnia mieszkanka gminy Jarocin do której zadzwoniła osoba podająca się za oficera Centralnego Biura Śledczego. Kobieta miała mu pomóc w zatrzymaniu hakerów. Podała fałszywemu funkcjonariuszowi hasła do konta z którego oszust wypłacił 10 tyś. zł.

Dlatego przypominamy. Policja nigdy nie angażuje w swoje akcje osób postronnych i nie przyjmuje na ich poczet żadnych pieniędzy, nie prosi w takich sytuacjach o loginy czy hasła. Przypominamy także, że w razie wątpliwości czy osoba podająca się za wnuka lub policjanta jest nim naprawdę, należy rozłączyć rozmowę i samodzielnie wybrać numer telefonu kontaktując się z odpowiednią osobą czy instytucją.

Zobacz również: Oszustwa metodą na BLIK. Ostrowscy policjanci ponownie ostrzegają