Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 107 nowych i potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. W Wielkopolsce w ciągu ostatniej doby potwierdzono 4 nowe przypadki zakażenia.

Wyniki badań laboratoryjnych potwierdziły zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 w Wielkopolsce u 4 osób.

Szczegółowe dane dotyczące zakażeń oraz zgonów w Wielkopolsce z podziałem na powiaty. Dane pochodzą z Ministerstwa Zdrowia, aktualne na: 23.08.2021 10:30

PowiatLiczbaLiczba na 10 tys.Wszystkie przypadki śmiertelnePrzypadki śmiertelne w wyniku Covid bez chorób współistniejącychPrzypadki śmiertelne w wyniku Covid i chorób współistniejącychLiczba osób na kwarantannieLiczba wykonanych testów
chodzieski000002722
czarnkowsko-trzcianecki000005937
gnieźnieński0000012057
gostyński000007345
grodziski000004610
jarociński0000010149
kaliski0000021828
kępiński0000015417
kolski000004936
koniński000006130
kościański000007421
krotoszyński000008638
leszczyński000006715
międzychodzki10.270004232
nowotomyski0000021420
obornicki000003817
ostrowski0000013471
ostrzeszowski0000016418
pilski10.070008445
pleszewski000007327
poznański10.02000662176
rawicki000006617
słupecki000004611
szamotulski0000015426
średzki0000016015
śremski000004612
turecki000006722
wągrowiecki000004019
wolsztyński0000015120
wrzesiński0000011021
złotowski000003522
Kalisz0000011722
Konin00000517
Leszno000008817
Poznań10.020001466278

Jak informuje Ministerstwo Zdrowia –”Mamy 107 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: śląskiego (16), pomorskiego (14), podkarpackiego (13), mazowieckiego (11), małopolskiego (10), zachodniopomorskiego (7), łódzkiego (5), świętokrzyskiego (5), opolskiego (4), podlaskiego (4), wielkopolskiego (4), dolnośląskiego (3), lubelskiego (3), kujawsko-pomorskiego (2), warmińsko-mazurskiego (1), lubuskiego (0). 5 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.”

Z powodu COVID-19 nie zmarła żadna osoba oraz żadna osoba nie zmarła z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami.

Liczba zakażonych koronawirusem: 2 886 805/ 75 316 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).


Epidemia potrwa jeszcze ok. 3-5 lat. Jeśli nie zatrzymamy tworzenia nowych wariantów wirusa, to ten okres jeszcze się wydłuży – mówi poniedziałkowej „Rzeczpospolitej” dr Aneta Afelt z zespołu doradczego ds. COVID-19 przy prezesie PAN.

Zdaniem dr Afelt, jest duże zagrożenie, że Polacy wracając do kraju z urlopu, mogą być nieświadomymi nosicielami koronawirusa. „Być może nawet różnych wariantów. Do Polski przyjeżdżają też turyści zza granicy, bo dalsze podróże poza kontynent europejski są obecnie zbyt ryzykowne. To też sprzyja w najbliższym czasie zaostrzeniu sytuacji epidemicznej” – oceniła w rozmowie z „Rz”.

Odniosła się też do pytania o to, czy już jest początek czwartej fali epidemii. „Podejrzewam, że zauważalne przyrosty będą pod koniec sierpnia, najpóźniej w drugim tygodniu września. W drugiej połowie września należy spodziewać się już gwałtownego przybywania pozytywnych wyników testów” – dodała. Zapytana o to, kiedy będzie szczyt zachorowań, zwróciła uwagę, stwierdziła, że podobnie, jak w ubiegłym roku.

„Złoży się na to przede wszystkim powrót do normalnej aktywności. Wszędzie tam, gdzie usługi były możliwe w dystansie, teraz będą coraz częściej opierały się na bezpośrednim kontakcie. Otwarte są też usługi, które zakładają kontakt bezpośredni – fryzjerzy, kosmetyczki, duża część obsługi bankowej, rehabilitacja, planowe zabiegi w szpitalach, wyjazdy sanatoryjne. Mają ruszyć także szkoły i uczelnie. Czyli znów wracamy do bardzo gęstej sieci kontaktów społecznych. Wówczas potrzeba około sześciu tygodni do momentu, kiedy jest już galopujący przyrost przypadków. A to oznacza, że szczyt będzie w połowie października lub pod koniec tego miesiąca” – powiedziała rozmówczyni dziennika.

Powiedziała też o wpływie szczepień przeciwko COVID-19 na czwartą falę. Podkreśliła, że w Polsce jest ok. 5 mln niezaszczepionych dzieci. „Z tego nie wszyscy mieli kontakt z koronawirusem i nie wszyscy nabyli naturalną odporność. To już jeden zbiór osób podatnych na zakażenia. Poza tym ludzie w wieku produkcyjnym, zwłaszcza młodzi i studenci, nie zawsze podeszli odpowiedzialnie do szczepień. Część osób przyjęła pierwszą dawkę, nie przyjęła drugiej” – zwróciła uwagę. Podkreślił, że poziom wyszczepienia jest bardzo wysoki w aglomeracjach, natomiast na prowincji, w małych miejscowościach, wciąż zdecydowanie niższy.

W ocenie dr Afelt, nawet jeśli chodzi o osoby, które są narażone na ciężki przebieg choroby, jest niski odsetek zaszczepionych seniorów. „Łatwo najprostsze wskaźniki epidemii obliczyć samodzielnie, przykład taki prezentowany jest przez prof. Magdalenę Rosińską z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny przedstawiony w trakcie jej wykładu w Centrum Nauki Kopernik. Według niej do osiągnięcia odporności populacyjnej potrzebujemy wyszczepienia na poziomie 86 proc., a mamy przecież znacznie mniej. Oczywiście częściowe zaszczepienie ludzi spowoduje ograniczenie w rozprzestrzenianiu się wirusa, ale nie wiemy, na ile będzie miało ono istotny wpływ na przebieg fali zakażeń” – powiedziała dr Afelt dziennikowi.(PAP)

Zobacz również: Tak wyglądają szczepienia w poszczególnych gminach powiatu ostrowskiego. Najnowsze dane




ŹRÓDŁOPAP, MZ
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy. Dodaj swój....
Inline Feedbacks
View all comments