Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 11 660 potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. W Wielkopolsce w ciągu ostatniej doby potwierdzono 1 436 nowe przypadki zakażenia.

Wyniki badań laboratoryjnych potwierdziły zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 w Wielkopolsce u 1 436 osób.

Szczegółowe dane dotyczące zakażeń oraz zgonów w Wielkopolsce z podziałem na powiaty. Dane pochodzą z Ministerstwa Zdrowia, aktualne na: 18.03.2022 10:30

PowiatLiczba nowych zakażeńLiczba ponownych zakażeńLiczba wszystkich zakażeńZgonyZgony w wyniku Covid bez chorób współistniejącychZgony Covid i chorób współistniejącychLiczba osób na kwarantannieLiczba testów
chodzieski7070005379
czarnkowsko-trzcianecki55560101150198
gnieźnieński371552000252269
gostyński821010178126
grodziski4150007157
jarociński8190007276
kaliski1141500090115
kępiński3030007872
kolski29231000133142
koniński27128422253216
kościański31233110157191
krotoszyński1121300010894
leszczyński111120005261
międzychodzki8080005452
nowotomyski21122101147115
obornicki1822010110275
ostrowski13114000105144
ostrzeszowski5050004443
pilski24226000278257
pleszewski6061109558
poznański2813331410116991168
rawicki1431700086103
słupecki2122300012390
szamotulski33235000208135
średzki1732000010287
śremski170170009388
turecki91100007997
wągrowiecki19221220109105
wolsztyński4260007197
wrzesiński28331000173137
złotowski1822000015299
Kalisz1711800097143
Konin24327202137129
Leszno28129000111119
Poznań4165246821120041651

Jak informuje Ministerstwo Zdrowia – „Mamy 11 660 (w tym 1251 ponownych zakażeń) potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (2056), wielkopolskiego (1436), dolnośląskiego (946), zachodniopomorskiego (928), śląskiego (918), pomorskiego (845), kujawsko-pomorskiego (769), lubelskiego (699), małopolskiego (672), łódzkiego (587), warmińsko-mazurskiego (406), lubuskiego (402), świętokrzyskiego (261), opolskiego (238), podkarpackiego (223), podlaskiego (209). 65 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.”

26 osób zmarło z powodu #COVID19, 81 osób zmarło z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami.

Liczba zakażonych koronawirusem 5 875 072/ 114 087 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

Zobacz również: Koronawirus. Minister Zdrowia przedstawił premierowi propozycje zmiany w obostrzeniach


Nie można mówić o końcu piątej fali, za wcześnie na znoszenie obostrzeń – stwierdził w piątek ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. COVID-19 dr Paweł Grzesiowski. Brakuje głosu ekspertów, który skorygowałby marzycielskie plany ministra – dodał.

Grzesiowski był pytany w Radio Zet o deklarację ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, że przedstawił premierowi propozycję zniesienia od początku kwietnia obostrzeń dotyczących noszenia maseczek, kwarantanny i izolacji. W czwartkowej rozmowie z Radiem Plus szef MZ mówił, że brak wzrostu obciążenia szpitalnego „otwiera pewną przestrzeń do dalszych decyzji związanych z maseczkami i przejściem ze stanu epidemii do stanu zagrożenia epidemicznego”.

„Nie pierwszy już minister sygnalizuje coś, co nie jest zgodne z aktualną sytuacją i aktualną wiedzą. Na pewno nie jest to moment ogłaszania końca pandemii” – stwierdził dr Grzesiowski.

Wskazał, że patrząc na dane w Polsce z ostatniego miesiąca, widać, że tempo zmniejszania się skali pandemii zwolniło do zera, a wręcz tydzień do tygodnia są te same wyniki.

„Nie można mówić o końcu piątej fali, lecz raczej o korekcie zachorowalności, wynikającej z ferii i powrotu dzieci oraz skutków migracji. Do Polski przybyło bowiem wiele osób, które nie były szczepione. Na Ukrainie zaszczepiło się zaledwie 35 proc. społeczeństwa, a do tego przebywają w dużych skupiskach, są niedożywione i wychłodzone. To idealna sytuacja dla wirusa” – zaznaczył ekspert.

Dr Grzesiowski stwierdził, że znoszenie izolacji, kiedy wiadomo, że wirus jest zakaźny nawet 14 dni, nie ma podstaw naukowych i medycznych.

„Kwarantanny nie ma, z czego wynikać może być również korekta, którą widzimy. Brak kwarantanny i skrócenie izolacji do siedmiu dni bez testowania powoduje, że część osób jest zakaźna, choć okres izolacji minął” – zaznaczył.

„Osobiście uważam, że brakuje ewidentnie głosu ekspertów, który był skorygował te, marzycielskie plany pana ministra, bo one mają tchnąć optymizm w społeczeństwo, ale nie są teraz absolutnie na czasie” – podkreślił.

Wyraził przekonanie, że fala pandemii będzie się utrzymywać przez kilka tygodni i w tym czasie nie można rezygnować np. z maseczek w zamkniętych pomieszczeniach, bo to wciąż główna niefarmakologiczna metoda walki z pandemią.

Grzesiowski zwrócił uwagę, że kraje Europy Zachodniej, które zniosły większość obostrzeń, obserwują radykalny wzrost liczby zachorowań i rośnie liczba hospitalizacji.

„Niestety wariant omikron przeszedł kolejną mutację, jest tzw. wariant BA.2, który jest jeszcze bardziej zakaźny, wywołuje zakażenia łatwiej, również wśród młodszych dzieci, które są nieszczepione” – wskazał.

„Mamy kilka czynników, które powodują obciążanie dla szpitali, dla ochrony zdrowia, a tego chcielibyśmy uniknąć. Myślę, że patrzenie na kraje Europy Zachodniej powinno dostarczyć raczej odwrotnej tendencji. Są tam teraz wzrosty, my będziemy je widzieli za trzy cztery tygodnie. Przed nami raczej kolejna korekta fali piątej, czyli być może szósta fala, choć pewnie nie tak wysoka jak piąta. Ale z całą pewnością nie możemy mówić o wyciszeniu pandemii, zniknięciu wirusa i dobrym nastroju, że nie ma zagrożenia” – podkreślił ekspert.

„Pamiętajmy, że mamy na terenie Polski ponad 2 miliony osób, z których zaledwie nie więcej niż 10 proc. jest zaszczepionych. To są także kandydaci do chorowania. Osoby z punktów testowania mówią, że co trzeci obywatel Ukrainy jest dodatni, jeśli się zgłasza na test z powodu objawów” – powiedział Grzesiowski. Na pewno ogłaszanie i zapowiadanie możliwości zniesienia wszystkich ograniczeń pandemicznych jest – jak zaznaczył – przedwczesne.

Ekspert zaleca objęcie ścisłym nadzorem ośrodków recepcyjnych, gdzie – jak mówił – powinny być punkty testowania i punkty szczepień.

„Powinniśmy też zapewnić miejsca izolacji chorych osób z Ukrainy” – wskazał. Zwrócił uwagę, że oprócz COVID-19 są też inne choroby zakaźne.

„Część dzieci z Ukrainy powinna być szczepiona od razu” – wskazał. (PAP)

Zobacz również: Odbędzie się zbiórka dla najmłodszych uchodźców z Ukrainy. Lista przedmiotów jakie będą zbierane




Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy. Dodaj swój....
Inline Feedbacks
View all comments