Miasto Ostrów poinformowało o zakończeniu prac przy ulicy Paderewskiego, gdzie powstał nowy parking, nazywany wielofunkcyjnym węzłem przesiadkowym. Jest jednak pytanie na co można się przesiąść?
– Mieszkańcy mogą już korzystać z nowej, niezwykle ważnej inwestycji. Przy ulicy Paderewskiego oficjalnie otwarto wielofunkcyjny węzeł przesiadkowy. To miejsce, które nie tylko ułatwi codzienne podróże, ale również wprowadzi nową jakość i estetykę w miejskiej przestrzeni – czytamy w opublikowanej informacji przez Urząd Miejski w Ostrowie Wielkopolskim.
Miasto chwali się też, że:
- Powstało aż 86 bezpłatnych miejsc parkingowych, zlokalizowanych na solidnie utwardzonym terenie.
- Z myślą o osobach wybierających dwa kółka wybudowano nowoczesną wiatę rowerową, która jest zasilana panelami fotowoltaicznymi.
- Zamontowano elektroniczne tablice informacji pasażerskiej, znacząco ułatwiające planowanie przesiadek.
I tu nasuwa się sporo pytań. Po pierwsze powstało 86 bezpłatnych miejsc parkingowych, ale niestety jest ich mniej niż było wcześniej. Przed dużymi imprezami na stadionie był już problem z zaparkowaniem w jego pobliżu, a teraz przez ograniczenie tych miejsc, będzie jeszcze trudniej to zrobił. Niestety dla wielu przyjezdnych kibiców to będzie problem i wielu może zrezygnować z przyjazdu. Po co mają przyjeżdżać, jak nie będzie, gdzie zaparkować w pobliżu.


Fakt wiata rowerowa, przyda się mieszkańcom Ostrowa, którzy postanowią przyjechać na Stadion rowerami. Teraz będą mieli, gdzie je zostawić. Jednak nie przyda się ona kierowcom, którzy mieliby korzystać w tygodniu z tego „węzła przesiadkowego”. Bo nie przesiądą się również na rowery miejskie, bo te zostały właśnie zlikwidowane.
No i zamontowane zostały tablice informacji pasażerskiej. Tylko, że na najbliższych dwóch przystankach zatrzymuje się tylko linia C, a kursuje ona z jednego z nich, tak jak widać na poniższym zdjęciu.

Oczywiście można zaparkować i przejść gdzieś dalej na inne przystanki. Są jednak one usytuowane dość daleko od tego „wielofunkcyjnego węzła przesiadkowego” i miejsca do zaparkowania przy nich są dużo bliżej. Chyba, że miasto planuje zmienić zasady kursowania autobusów w tym regionie, wtedy faktycznie, ktoś z przyjezdnych może wtedy skorzystać z takiej przesiadki.
Tak więc mamy nowy, mniejszy niż wcześniej parking, który ma być wielofunkcyjnym węzłem przesiadkowym na którym właściwie nie ma na co się przesiadać. Chyba, że na własne nogi. Jest to właściwie parking buforowy przed płatną Ostrowską Strefą Parkowania.
Należy dodać, że całkowity koszt realizacji tego zadania wyniósł blisko 1,8 miliona złotych, przy czym, aż 1 milion złotych pochodzi z dofinansowania ze środków unijnych z projektu „Rozwój infrastruktury węzłów przesiadkowych oraz dróg rowerowych na terenie Aglomeracji Kalisko-Ostrowskiej”. I tu jest chyba główny powód, dlaczego miasto używa sformułowania – wielofunkcyjny węzeł przesiadkowy. Inaczej nie dostalibyśmy, jako miasto dofinansowania na ten mniejszy niż był wcześniej parking.





















