W miniony weekend ostrowscy policjanci zatrzymali kilku nietrzeźwych kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę mimo spożycia alkoholu.
Najwyższe stężenie alkoholu w organizmie — blisko 2 promile — miał 42-letni mężczyzna, kierujący Peugeotem. Na ulicy Odolanowskiej uderzył w słup sygnalizatora świetlnego. Jak się okazało, mężczyzna posiadał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, który ponownie złamał. Jego pojazd został odholowany, a sprawa trafi do sądu.
Podobne stężenie alkoholu, prawie 2 promile, miał motocyklista, który na ulicy Zębcowskiej doprowadził do wywrócenia się swojego pojazdu. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów.
1,8 promila alkoholu w organizmie miał 34-letni kierowca Opla, zatrzymany dzięki czujności świadków. W nocy z piątku na sobotę poruszał się niebezpiecznie, wjeżdżając na chodnik i jechał tzw. zygzakiem.
Kolejna zatrzymana to kobieta kierująca Peugeotem, u której badanie wykazało blisko 0,9 promila alkoholu. Jej samochód został zabezpieczony i odholowany.
Również 48-letni mężczyzna, kierujący Fordem Focusem wsiadł za kierownicę pod wpływem alkoholu i bez uprawnień. Został zatrzymany dzięki reakcji świadków.
Na ulicy Ekologicznej w Ostrowie, w niedzielę o godzinie 04:00, policjanci zatrzymali 19-letniego kierującego Oplem. Badanie alkomatem wykazało 0,6 promila alkoholu.
0,3 promila alkoholu w organizmie miał kierujący motorowerem, który na widok policjantów próbował uniknąć kontroli drogowej. Porzucił pojazd i oddalił się pieszo, jednak funkcjonariusze szybko go zatrzymali. Jak się okazało, nie posiadał on również uprawnień do kierowania pojazdami. Motorower został odholowany na policyjny parking.





















