Fot. Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Prokuratura Rejonowa w Pleszewie odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie biskupa Edwarda Janiaka. Powodem odmowy jest stwierdzenie, że zachowanie będące przedmiotem zawiadomienia nie było karane w czasie zaistnienia zdarzenia.

Zawiadomienie złożyła posłanka Joanna Scheuring-Wielgus po premierze filmu braci Sekielskich „Zabawa w chowanego”, gdzie w filmie tym przedstawiono biskupa Edwarda Janiaka, który miał wiedzieć o aktach pedofilii. W filmie pojawiły się zarzuty o tuszowanie sprawy pedofilii wśród księży.

Pamiętacie biskupa Janiaka z drugiego filmu braci Sekielskich „Zabawa w chowanego”? To ten biskup, którego Watykan…

Opublikowany przez Joannę Scheuring-Wielgus – polityk Wtorek, 4 sierpnia 2020

Jak informuje w wydanym oświadczeniu Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim – „podstawą decyzji o odmowie wszczęcia śledztwa przez Prokuraturę Rejonową w Pleszewie w sprawie podejrzenia popełnienia w marcu 2016 roku czynu polegającego na zaniechaniu niezwłocznego zawiadomienia organów ściągania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa o charakterze seksualnym na szkodę małoletniego było stwierdzenie, że zachowanie będące przedmiotem zawiadomienia nie było karane w czasie zaistnienia zdarzenia.

Dopiero nowelizacja kodeksu karnego obowiązująca od 13 lipca 2017 roku wprowadziła karalność zachowania polegającego na nie zawiadomieniu organów ściągania o dokonaniu czynu zabronionego o charakterze seksualnym na szkodę małoletniego, pomimo posiadania wiarygodnej wiadomości.”

Zobacz również: Zabawa w chowanego. Nowy film braci Sekielskich, a w nim wątek z naszego regionu