Na terenie Stadionu Miejsko-Gminnego w Nowych Skalmierzycach odbyło się spotkanie z wolontariuszami, którzy brali udział w zbiórce darów dla uchodźców z Ukrainy.

Nikt z nas tutaj obecnych wcześniej nie przeżył takiej sytuacji – mówił podczas spotkania burmistrz Jerzy Łukasz Walczak. – Jesteśmy w tej części Europy, która od długich lat nie doświadczyła wojny, jednak pomimo tego postanowiliśmy działać. Ta chęć pomocy wydobywała się z nas z głębi serca. Pamiętam wieczór, kiedy napisała do mnie moja zastępczyni Agnieszka Sipka, że musimy zacząć działać. Na następny dzień spotkaliśmy się w urzędzie w wąskim gronie, gdzie oprócz urzędników byli także wolontariusze, bez których sami nie dalibyśmy rady wszystkiego zorganizować. Reprezentujecie różne profesje, jesteście w różnym wieku, lecz wszyscy macie dobre serce.

Okazana dobroć oraz szczodrość okazały się ogromna. Wolontariusze wspólnie z urzędnikami uczyli się organizacji spontanicznych akcji pomocowych, a potrzebnych było sporo rąk do pracy. Była to także pomoc w akcjach informacyjnych. Z czasem wyzwania się piętrzyły, zaistniała konieczność drobnego przeorganizowania pracy urzędu, do którego początkowo przybywały dziesiątki osób dziennie w celu nadania numeru PESEL. To także utworzenie punktu przyjmowania uchodźców na gminnym stadionie, koordynacja wsparcia systemowego przez M-G Ośrodek Pomocy Społecznej, przydzielania świadczeń rodzinnych oraz przyjęcia większej liczby osób do gminnego systemu edukacji.

Zobacz również: Wykluł się pierwszy mały bocian




ŹRÓDŁOUGiM Nowe Skalmierzyce
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy. Dodaj swój....
Inline Feedbacks
View all comments