Muzeum w Lewkowie- Zespół Pałacowo- Parkowy

Kolmar – piękno chodzieskiej porcelany z lat 1939- 1945 – to tytuł kolejnej wystawy czasowej w Muzeum w  Lewkowie – Zespół Pałacowo-Parkowy na której prezentowane będą zbiory z prywatnej kolekcji Piotra Marca. Wernisaż wystawy odbędzie się w niedzielę 12 listopada o godzinie 14.00.

Historia chodzieskiej ceramiki sięga roku 1855, gdy Ludwik Schnorr i Herman Muller z Frankfurtu założyli fabrykę fajansu. W 1896 roku Herman Heim otworzył fabrykę porcelany i był to w owym czasie najnowocześniejszy zakład produkujący porcelanę w Europie. Niemcy stosowali nazwy niemieckie: Chodschesen, Chodziesen. Od 1877roku nazwę powiatu chodzieskiego  zmieniono na Kreis Colmar in Posen, a Chodzieży na Kolmar in Posen, nazwa ta pochodzi od landrata ( starosty) Axela von Colmar. 

Po 1939r. Niemcy włączyli w swoje granice część ziem polskich, w tym Wielkopolskę, a nazwę Chodzieży zmieniono na Kolmar. Po zajęciu Chodzieży okupant wprowadził znaczące zmiany w fabryce porcelany. Zostały definitywnie rozłączone Fabryki w Ćmielowie i Chodzieży, istniejąca wcześniej spółka przeszła do historii a 2/3 majątku spółki pozostało w Chodzieży. Wg rejestrów handlowych z lat trzydziestych to fabryka w Chodzieży generowała większe zyski i mniejsze straty niż fabryka w Ćmielowie. Niemcy również zlikwidowali istniejącą w Chodzieży fabrykę fajansu. Powstało jedno przedsiębiorstwo pod nazwą „Porzellan Steingutfabrik in Kolmar”. Niemcy jeszcze bardziej unowocześnili produkcję porcelany zamieniając stare parowe urządzenia na elektryczne. Od 1942 roku wprowadzono produkcję wyrobów porcelitowych. Zmienił się również asortyment produkcji porcelany. Głownie w okresie II Wojny Światowej produkowano wyroby techniczne, porcelanę apteczną i wyroby stołowe z grubościennej porcelany tzw. porcelany kantynowej/ restauracyjnej. Niewielki procent całej produkcji stanowiły wyroby cienkościenne, delikatne i bardzo ekskluzywne.

W polskich archiwach nie zachowały się żadne dokumenty świadczące o tym, jakie fasony serwisów obiadowych, garniturów kawowych i herbacianych oraz pozostałych wyrobów porcelanowych były produkowane w tym okresie. Nie znamy też dokładnych ilości wyprodukowanej porcelany. Wszystkie informacje, jakie mamy na temat ówczesnej produkcji, to wyroby porcelanowe które przetrwały do naszych czasów. Nie jesteśmy również wstanie wykluczyć tego, że w tym okresie wykorzystano zastane porcelanowe półproduktu pozostałe w magazynach sprzed 1939 roku. Wyroby z tego okresu możemy jedynie porównać z fasonami, jakie produkowane były przed 1939 rokiem w fabryce porcelany i fabryce fajansu, bo były wykorzystywane formy z obu fabryk. Niemcy wykorzystywali formy do produkcji porcelany obu fabryk i jednocześnie wprowadzane były nowe formy o czym świadczy fason bliźniaczo podobny do Marii Rosenthala. Czy forma ta zostały stworzona lub przywieziona w czasie wojny czy były już wykorzystywane przed wojną, tego już się nie dowiemy. Ciekawostką jest to, że na bazie zachowanych elementów tego fasonu, podobnego do Marii Rosenthala  już w XXI w powstał fason Laura. Niemcy wprowadzili zmiany w już istniejących fasonach, zmieniając kształt uchwytów w pokrywkach, czy uszek w filiżankach, o czym świadczą zachowane przedmioty, wprowadza to jeszcze większy bałagan w nazewnictwie fasonów – mówi autor kolekcji Piotr Marzec.

W okresie 1939 – 1945 produkowane były między innymi fasony wcześniej wykorzystywanych form znanych z Fabryki w Ćmielowie i Chodzieży takie jak 520, 510, 600, Lwów, Gładki, Alice, Spała, Feston, Cieszyn, Empire. Produkowany był również fason, który po wojnie nazwano Poznań.  Powstawały w tym okresie wazony, patery i inna galanteria porcelanowa.

Porcelana z tego okresu była oszczędnie dekorowana, w większości biała lub w kolorze ecru (kolor ten był związany z modą na kość słoniową). Dekoracje jakie się pojawiały to ręcznie nanoszone obwódki poszczególnych elementów lub dekoracje kalką z motywem roślinnym lub geometrycznym. W latach 1939 – 1945 był zakaz używania metali szlachetnych takich jak złoto i platyna do dekoracji porcelany. Ale z zachowanego inwentarza z 1945 roku wiemy, że takie farby były w fabryce. Świadczą również o tym zachowane porcelanowe elementy zdobione złotem i platyną. Być może powstały one na specjalne zamówienia, ale nie możemy wykluczyć też tego, że po wojnie zachowane w fabryce półprodukty z sygnaturą Kolmar były dekorowane złotem i platyną – dodaje dyrektor Muzeum w Lewkowie Sylwia Nowicka.

Wystawę porcelanowych i porcelitowych wyborów z fabryki porcelany z Chodzieży z lat 1939-1945 będzie można podziwiać w pałacowych wnętrzach Muzeum w Lewkowie od 12 listopada 2023 do 10 marca 2024r.

Zobacz również: Zapalili znicze na grobach Powstańców Wielkopolskich




Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy. Dodaj swój....
Inline Feedbacks
View all comments