Trwa okres wakacyjny, panujące upały zachęcają nas do wypoczynku nad wodą, czy na basenie, gdzie zostawiamy przed wejściem do wody swoje rzeczy. Niestety korzystają z tego również złodzieje. Do takiej sytuacji doszło m.in. wczoraj w powiecie krotoszyńskim. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło.

Wczoraj Policjanci z Komisariatu Policji w Koźminie Wielkopolskim podczas przeprowadzania kontroli basenu kąpielowego zostali poinformowani, że przed momentem zgłosiła się do obsługi basenu nich młoda dziewczyna i zgłosiła kradzież pieniędzy.

Policjanci w rozmowie z zapłakaną 14-letnią dziewczyną ustalili, że przyszła dzisiaj ona z koleżankami na basen i miała przy sobie pieniądze w woreczku strunowym z jej inicjałami wypisanymi na białej kartce, które wcześniej zarobiła w ramach prac sezonowych.

W trakcie sprawdzania pobliskiego terenu policjanci zauważyli wskazany woreczek, który znajdował się za ogrodzeniem basenu. Woreczek był pusty, nie było w nim pieniędzy.

Policjanci odtworzyli monitoring znajdujący się na terenie basenu kąpielowego i zauważyli na nim, jak mężczyzna znany policjantom podchodzi do płotu betonowego na wysokości, gdzie znaleziono woreczek i przerzuca go za płot.

Podczas wcześniejszego sprawdzania terenu przez mundurowych mężczyzna dziwnie się zachowywał, a po chwili opuścił basen. Policjanci pojechali do miejsca zamieszkania mężczyzny i na początku nie przyznawał się do kradzieży. Pamięć mu odświeżyło nagranie z monitoringu, które pokazali mu policjanci.

Ostatecznie mężczyzna po tym przyznał się do kradzieży i zwrócił pieniądze dziewczynie. Za kradzież 34-latek został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł.

Zobacz również: 15-latka opuściła szpital. Wiadomo, gdzie kupiła alkohol




Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy. Dodaj swój....
Inline Feedbacks
View all comments