Zatrzymany został 34-latek, który usiłował dokonać kradzieży zuchwałej. Teraz grozi mu kara nawet 12 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Jarocina zostali powiadomieni o usiłowaniu kradzieży torebki. Patrol policji, który został natychmiast skierowany pod wskazany adres na miejscu zastał cztery osoby, sprawcę przestępstwa, pokrzywdzoną i dwóch mężczyzn, którzy ujęli napastnika.

Z ustaleń dokonanych przez policjantów wynikało, że tuż przy wyjściu z Parku Miejskiego w Jarocinie, do idącej chodnikiem 91-letniej kobiety podbiegł nieznajomy mężczyzna. Napastnik złapał  za uchwyt od torebki i usiłował jej ją wyrwać. Kobieta trzymając drugi uchwyt zaczęła wzywać pomocy. Wystraszony widokiem nadjeżdżającego rowerzysty napastnik puścił torebkę i ukrył się w pobliskich zaroślach.

Krzyki kobiety usłyszeli idący w pobliżu dwaj mężczyźni, którzy zauważyli także ukrywającego się w krzakach mężczyznę. Sprawdzili, czy 91-latce nic się nie stało, a następnie złapali przestępcę i wezwali patrol policji.

Sprawcą okazał się 34-letni mieszkaniec gminy Jarocin. Mundurowi sprawdzili także stan jego trzeźwości. Badanie wykazało, że miał on w swoim organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Usłyszał on zarzut usiłowania kradzieży zuchwałej. Za to przestępstwo Kodeks karny przewiduje karę od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności. A ponieważ 34-latek był już wcześniej karany za przestępstwa przeciwko mieniu i w ciągu ostatnich 5 lat odbywał za nie karę pozbawienia wolności nie mniejszą niż 6 miesięcy, kryminalni przedstawili muz zarzut popełnienia przestępstwa w warunkach recydywy. Wiąże się to z podwyższeniem kary i możliwością zasądzenia wyroku nawet 12 lat pozbawienia wolności.

Wobec podejrzanego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru.