Policjanci z naszego regionu zatrzymali kolejnego nieodpowiedzialnego kierującego, który pijany postanowił wyjechać na nasze drogi. Niestety ten kierujący przewoził również samochodem dwójkę swoich dzieci.
Policjanci jarocińskiej komendy, w miejscowości Wilkowyja na łączniku drogi S-11 prowadzącym w kierunku Cielczy zwrócili uwagę na niepewną jazdę kierowcy opla vectry. Siedzący za kierownicą pojazdu mężczyzna nie mógł utrzymać prostego toru jazdy zjeżdżając raz do lewego raz do prawego krawężnika. Gdy kierowca opla zorientował się, że jedzie za nim radiowóz, zaczął przyspieszać.
W oplu, po za kierowcą, znajdowała się także dwójka dzieci w wieku 4 i 7 lat.
Policjanci zatrzymali do kontroli pojazd, a po otwarciu drzwi pojazdu wyczuli intensywną woń alkoholu. Kierujący pojazdem 28-latek miał w swoim organizmie 2,14 promila alkoholu.
Policjanci zatrzymali 28-latkowi prawo jazdy, którego nie odzyska przez najbliższe 3 lata. Za kierowanie pojazdem mechanicznym będąc w stanie nietrzeźwości grozi mu teraz kara pozbawienia wolności na okres do lat 3.
Ponadto usłyszy on także zarzut narażenia swoich dzieci, nad którymi ma obowiązek sprawowania opieki, na utratę życia lub spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za ten czyn grozi kara więzienia nawet do 5 lat.




















