Zaduszki to czas zadumy, refleksji oraz pamięci o zmarłych. W Skalmierzycach to także okazja do wzięcia udziału w wydarzeniu kulturalnym na wysokim poziomie – Zaduszkach Jazzowych. Jest to cykl koncertów z pogranicza sfery sacrum oraz profanum, organizowanych przez księży z parafii pw. Katarzyny Aleksandryjskiej.

Trzecia edycja wydarzenia odbyła się 3 listopada w Domu Katolickim i przyciągnęła sporą ilość słuchaczy.

Bardzo się cieszę, mimo, iż jest to muzyka niszowa, że udało się nam po raz trzeci zorganizować to spotkanie muzyczne – zaznaczył ks. kan. Sławomir Nowak. – 100 lat temu w murach tego budynku powstańcy odbyli spotkanie z ks. Piotrowiczem, otrzymali błogosławieństwo i stąd wyruszyli na Powstanie Wielkopolskie po naszą wolność. Dlatego też, kiedy myślimy dzisiaj o zmarłych muzykach, chciałbym abyśmy pomyśleli także o tych bohaterach.

W tym roku wystąpili- Saxophone Quartet Saxesfull w składzie: Jan Kantner, Jacek Rybitw, Jacek Hornik, Henryk Wezner i Jan Wezner oraz Mateusz Pospieszalski Quintet w składzie: Mateusz Pospieszalski- saksofon altowy, saksofon barytonowy, wokal, Maksymilian Mucha- kontrabas i wokal, Barbara Pospieszalska- wokal, Marek Pospieszalski- saksofon tenorowy, klarnet, flet i wokal oraz Przemek Borowiecki- perkusja.

Kiedy jest saksofon, wszystko brzmi dobrze – skomentował ks. Marcin Nowicki. – Pierwszy zespół to połączenie czterech saksofonów. Sopranowy, altowy, tenorowy i barytonowy z domieszką perkusji. Mateusz Pospieszalski ze swoim kwintetem to muzyka zwykle wrzucana do jednego worka z napisem jazz alternatywny, ale odnajdziemy w tych nutach także echo rockowych doświadczeń kompozytora podkreślone mocnymi, wręcz gitarowymi uniesieniami barytonu i kontrabasu.

Koncert był realizowany przy współfinansowaniu Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce, którą podczas występów reprezentował burmistrz Jerzy Łukasz Walczak.




ŹRÓDŁOUMiG Nowe Skalmierzyce, Aleksander Liebert
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy. Dodaj swój....
Inline Feedbacks
View all comments